|
Żeby nie zaśmiecać transferowego, naszła mnie taka refleksja po niedzielnym meczu z Lechii z Podbeskidziem, że gdyby Wisła Rude wygrała tak mecz to hejterzy dostaliby wylewu.
Pierwsza połowa dla Podbeskidzia. To że Lechia powinna dostać dwa gongi a nie tylko jeden to jeszcze pikuś, ale od straty gola Podbeskidzie zamknęło ją w hokejowym zamku i zmusiło Gdańszczan do rozpaczliwej obrony.
Na drugą Lechia wyszła znacznie lepiej zmotywowana, strzeliła gola, zdobyła przewagę - do zmian w Podbeskidziu. Wtedy znowu zrobiło się bardzo gorąco pod bramką Krykuna, któryś z młodych miał dwusetkę ale strzelił jak Duda (w sensie - dokręcił piłkę piza bramkę gdzie nawet strzał z czuba dałby gola).
Potem już był atak za atak, z przewagą Lechii.
To tak odnośnie "golenia frajerów" które mieli wedle niektórych zaprezentować. Gdyby był remis to nie mieliby prawa narzekać. Oba nasze wygrane mecze na które tak pomstowano tutaj to była absolutna dominacja w porównaniu.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|