Drozd napisał(a):

Czyli żarcie dla VIP ów i dziennikarzy kosztuje 160 000? Zakładając że każdy VIP nażre się za 200 czyli załóżmy 5 kiełbas i 5 żurów. To wystarcza na 800 osób, ale jak przeżre za 100 to już na 1600 osób. Ile my tam tych VIPów mamy? No chyba, że tam spożywają wołowe policzki albo wargi łosia.
Skoro nie wliczył karnetów, to Skyboxów też pewnie nie, a w takim Skyboxie to wikt może kosztować i wtedy bym zrozumiał koszt cateringu w takiej skali. W innym wypadku to jest zwyczajna niegospodarność i dopuszczanie do dojenia klubu.
W normalnych warunkach nie powinno być elementu związanego z iwentem jakim jest mecz, na którym całościowo klub nie zarabia. Koszt miejsca Vip powinien pokrywać żarcie, ochronę, obsługę w takim stopniu żeby coś jeszcze zostawało, a nie finansować wygody Vipów z zysków uzyskanych od zwykłych kibiców. Co to ma znaczyć? Skoro do miejsc Vip dopłacamy to po ch... takie miejsca. Jeżeli jednemu z drugim Vipowi marzy się luksus inny niż ma szeregowy kibic to niech buli i tyle.
|
Nie wiem jak teraz ale jednym czasem jedzenie na Vip Gold było naprawdę spoko.Całkiem niezłe menu,jakieś wina,ciasta,desery.Tylko umówmy się nawet jak przyjechałeś 2 godziny przed mecze i po meczu zostałeś następne 2 godziny to i tak ciężko by było przejeść całą wejściówkę nawet jakbyś ze 3 dni wcześniej pościł.Nie sądzę po prostu by ktoś kupował bilet Vip żeby sobie pojeść i popić.Tym bardziej w strefie Silver gdzie za 225 zł dostajemy żeton na kiełbasę i kubek coli.Nawet jeśli założymy pewną ilość osób "na krzywy ryj" to i tak dalej nie sądzę aby główną motywacją pojawienia się na stadionie była darmowa wyżerka.Tym bardziej teraz kiedy słyszy się głosy,że na Vipach jedzenie dupy nie urywa.
Jednym zdaniem klub czy tam firma cateringowa ma problem z ogarnięciem rzeczy z którymi problemu nie miała 20 lat temu pani Halinka,kucharka na weselu w remizie a chwali się że trenera wybiera za pomoca AI