|
Ale jaki jest sens co kolejke zmieniać wszystkie dane zaleznie od tego jak się kolejka potoczy? Po co takie wyliczenia robić skoro one nie pokazują nic, oprócz tego jak w danym tygodniu po danej kolejce, przed kolejną wygląda w teorii sytuacja?
Zrób takie obliczenia, ze wyliczysz ile trzeba pkt do awansu, ile wszyscy zdobeda i ile Wisla potrzebuje. A do liczenia matematycznych szans i robienia statystyki co tydzien innej to ani filozofii ani zabawy w tym nie ma.
Nie wypisuj ile trzeba zdobyc, bo to kazdy wie, tylko realnie ile my zdobędziemy.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|