Jeśli mamy się skupiać na liczbach, a nie uczuciach, to te 85% szans na bezpośredni awans mamy pod warunkiem, że do końca sezonu zdobędziemy aż 25 punktów. Czyli że będziemy do końca sezonu punktować ze średnią 2,08 punktu na mecz i zdobędziemy na koniec 63 punkty. Czyli osiągniemy tę magiczną granicę, o której piszemy w tym temacie od początku ubiegłego sezonu jako liczbie "biorącej". Żadna nowość. Potwierdzenie tego, co wałkujemy tutaj od dawna.
Z wklejonej tabelki wynika natomiast, że utrzymanie obecnej średniej Rudego (1,75) do końca sezonu daje nam ogromne 3% szans na awans bezpośredni i statystycznie (72% szans) miejsce 4-5. Czyli praktycznie punkt wyjścia w momencie objęcia drużyny przez Rudego.
PS. Porównanie ostatnich spotkań Arka-Lechia-Wisła wisi już od jakiegoś czasu w sieci. Naszym problemem jednak wcale nie jest to, że musimy zagrać do końca sezonu lepiej od Arki i Lechii. Musimy zagrać lepiej od Arki, Lechii, Tychów i Motoru, licząc dodatkowo na to, że nikt za nami nie wytnie nam numeru i nie zagra o jeden mecz lepiej od nas.