Jaroo1 napisał(a):

A jeśli z Miedzią wygramy a w następnej kolejce przegramy? To jeszcze można myślec o top2?
Mieliśmy gonić a nam np Lechia uciekła 5 pkt póki co. Po prostu straciliśmy w 4 meczach 5 pkt i to jest kluczowe. Mieliśmy napięty ten margines błędu, teraz właściwie go już nie mamy, bo każdy strata punktów im szybciej nastąpi, to praktycznie zamyka drogę, bo zaraz się okaże, że tylko 7/7 wygranych może dać awans.
Także dzięki Sobolowi, przede wszystkim Królewskiemu, jest jak jest. A Rude to raczej półka nieco wyżej od Sobola i nic nie gwarantuje, od początku szans nie dawał na udaną pogoń.
|
Nie jestem wróżką. Statystykę piszę na podstawie rozegranych meczy

Nie wiem czy wygramy z Miedzią, ani za dwa tygodnie. Jedyna miarodajna będzie na koniec sezonu, ale raczej na zasadzie Post Mortem.
Żaden trener niczego Ci nigdy nie zagwarantuje, ani Rude, ani Moskal, ani Brosz. Mam zresztą dziwne przeczucie że wyżej wymienieni Polacy wcale się nie palili żeby sprzątać po Sobolewskim. Parafrazując genialną w swej prostocie myśl MaLk - "wystraczy że wygrasz wszystko, bo jak nie to będziesz winny braku awansu i bankructwa Wisły". Aż się dziwię że nie było chętnych...