MaLk napisał(a):

|
W sumie bardzo mnie ciekawi to, jaką strategiczną decyzję podjął Rude (a musiał taką podejmować przed rozpoczęciem okienka) na samym początku - czy przygotowujemy się bardziej "na już" żeby walczyć o awans bezpośredni za wszelką cenę czy raczej "na koniec", żeby szczyt przypadł na baraże. Na tę chwilę wszystko wskazuje na odwrotność tego, co robił Sobolewski, czyli tę drugą wersję. Tak to sobie optymistycznie tłumaczę.
|
Chyba żaden trener nie przygotowuje tak drużyny żeby uszła z niej para w trakcie rundy. A na pewno nie jest to planowane.
Ludzie z lepsza wiedza ode mnie twierdzili że zespół wszedl na swój optymalny poziom fizyczny między 2-3 kolejka wiosny, czyli mecz z Widzewem. To z jednej strony dało wynik z Widzewem i dojechanie ich w dogrywce, jak i w jakiś sposób tłumaczy pierwsze dwie fatalne kolejki.
Co jednak mnie bardziej niepokoi to (poza PP) w 1 polowach to Wisła się bardziej uczy rywali, niż oni Wisły.