|
Po prostu mieliśmy stratę przez Sobola + trudny terminarz więc kluczem do awansu było wygranie wszystkiego u siebie, szczególnie z czołówką - mając na uwadze, że mamy 9 wyjazdów i prędzej uda się wygrać u siebie z np Tychami czy jakimiś cieniasami, niż na wyjeździe z Arką czy jakimiś cieniasami.
U nas zamiast mieć jasny cel, to lepiej sobie pogadac o tym, że Sobol zawalił, o tym, że remis z liderem to super wynik, a porażka z Tychami to zwykły pech. Z takim podejściem to trudno myśleć o miejscu w top2.
I byłby od początku Rude, to było by to samo. Już zgubiliśmy w 4 meczach 5 pkt. Takze zespół aby awansował z I ligi to musi niemal punktować średnio na 2.0, można się oszukiwać, że brak awansu będzie winą tylko Sobola, ale tak samo Rude do tego 2,0 nie dobije więc też się na .... będzie nadawał, a nie na trenera pod awans bezpośredni.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|