Wyświetl pojedynczy post
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#154
Stary 11.03.2024, 09:54
W meczu ze świnką kolejny raz wykazał się nasz kapitan, Uryga Alan.

Wisienką na torcie była sytuacja, gdzie chłop z Gdyni zrobił go jak dziecko w polu karnym i dorzucił piłkę na pustą bramkę. Na szczęście jeden z naszych (Baena?) to wybił. Ale to była postawa niegodna nawet orlika.
Przy bramce również miał swój udział, cofając się w kierunku bramki w jakiś pokraczny sposób.

Poza tym aż w oczy bije jego całkowity brak dynamiki, objawiający się zarówno w kwestiach szybkościowych jak i skonczościowych.
Nie wierzyłem, że możemy dojść do takiego momentu ale tutaj aż prosi się o wprowadzenie Łasickiego...
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując