Wyświetl pojedynczy post
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3769
Stary 11.03.2024, 09:06
Ja tutaj widzę po do kompromisu.

Trener Radosław xG Sobolewski zawalił jesień jak tylko się dało, straty punktów z Sosnowcem czy Podbeskidziem (oczywiście przykładów jest więcej ale gdzieś punkty straci każdy) są niewybaczalne. 3-4 punkty w tabeli więcej i sytuacja byłaby zupełnie inna.
Potem Kikunio zawalił okres transferowy. Było wiadomo, że kluczem dla nas jest solidny rozgrywający ze strzałem z dystansu a tymczasem męczymy bułę z tym wegetarianinem z kreskówki.

A Rude? Też dowalił do pieca. Chłop ewidentnie przejechał się na nieznajomości naszej ligi, co sam przyznaje. Mecz z Rzeszowem przepchnął megafartem natomiast już z Tychami został kompletnie obnażony.

To wszystko doprowadziło do sytuacji, w której awans bezpośredni stał się mrzonką. A skoro tak, to można śmiało powiedzieć, że w ogóle awans stał się mrzonką. Bo nikt o zdrowych zmysłach nie zakłada, że Wisła nagle tak urośnie mentalnie, że awansuje poprzez baraże. Tam trzeba przede wszystkim stalowych jaj, żelaznej taktyki od 1 do 90 minuty i cierpienia na boisku. A tych akurat cech brakuje w Wiśle dramatycznie.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując