|
Pisanie o kosztach meczu, podając niepełne dane, a jak ktoś spytał co z kasą z cateringu to odpowiedź "ogólnie to nie zarabiamy na tym" - no to podaje koszty i przychody, czy po kiego ch zaczyna sam jakieś dyskusje? 15 tys nie zarabiamy, przyszło 27 tys, nieważne, co do zasady nie zarabiamy więc na Widzewie też policzmy, że nie zarobiliśmy.
Bajeczki, głupoteczki i kompromitacja za kompromitacją.
A lekka różnica może być gdy przy 15 tys wychodzimy z tym na zero, a przyszło 12 tys więcej ludzi, powiedzmy, że na każdym klub zarobił 5 zł, no to 60 koła przychodu można by jednak mieć. A między 0 zł a 60 tys "lekka" różnica jest.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|