W sumie spróbuję to jakoś ogarnąć swoim małym mózgiem jeszcze raz:
Twet Jaro:
Cytat:
Wstępne kalkulacje finansowe meczu
@WislaKrakowSA
z
@RTS_Widzew_Lodz
w
@PZPNPuchar
��âŞď¸ďż˝ďż˝
Przychód z biletów (wraz z VIPem):
781 259,79 PLN brutto (bez karnetów)
Koszty organizacji meczu:
495 005,61 PLN brutto
|
Czyli już widać, że manipuluje, kłamie. Do kosztów wliczany catering, no wszystko do kosztów trzeba wliczyć żeby wyszła dojebana suma. Do przychodów same sprzedane bilety, bez karnetów, bez przychodów z cateringu.
Na tej podstawie już można powiedzieć, że nie ma co liczyć xd Gościu podaje takie statystyki aby mu wychodziła taka rzeczywistość jaką chciałby kreować.
Tu jedynie dzieląc te 780 tys z biletów, na 20 tys kibiców (odliczyłem karnetowiczów) wychodzi, że średnia cena biletu to 39 zł - chyba coś za dużo. Nie opłaca się kupować karnetów bo później wychodzi, że klub biedny, że musi się w połowie stadion zapełnić aby cokolwiek się zwróciło.
Gdyby doliczyć 39 zł X 6700 karnetów + koszty cateringu, który wychodzi na zero więc rozumiem, że te 120 tys wpłynęło za jedzenie i picie od kibiców to = kolejne 381 tys. I to już zmienia optykę bo wydatków jest 0,5 mln, a przychodu ponad 1,16 mln
Nie wiem, dziwne liczby powychodziły. Można to teraz policzyć tak, że skoro na meczu potrzebne 15 tys kibiców - 6700 karnetów, powiedzmy, że trzeba 9 tys kibiców x 39 zł średnia cena biletu = 351 tys. I tutaj znowu, gdzieś pod koszty ochrony, wynajmu stadionu + te inne, to by się zgadzało. Ale doliczając catering już się nie zgadza, z kolei jeśli doliczymy catering i to, że ludzie to sfinansują zakupami jedzenia, to się wyzeruje ta suma, i znowu się zgadza. Ale jak dodamy te 250 tys z karnetów (tam przesadziłęm z ceną, bo karnety sa tańsze niż pojedyncze bilety więc to nie będzie cen 39 zł za pojedynczy mecz, tylko sporo niższa, ale już mi się tego nie chce przeliczać) to już wychodzi, że przy tych 15 tys biletów i karnetów jest spora nadwyżka za mecz.
A może 780 tys przychodu podzielić jednak na bilety i karnety, wyszła by śr cena biletu 29 zł. I wtedy na meczu ligowym 9 tys biletów x 29 zł = 260 tys czyli już się to prędzej kalkuluje pod wynajem + ochronę, ale brakuje na catering. Ale jak się weźmie 15 tys widzów x 29 zł to jest 440 tys czyli wynajem 200 tys, ochrona 100 (chociaż powinno być dużo mniej skoro widzów praktycznie połowa mniej niż na Widzewie) + inne 10% = 330 tys - czyli znowu sporo zarabiamy, no ale jak się doda catering 100 tys, to wtedy wyjdzie na zero taki mecz - no nic, widocznie na cateringu jednak nawet złotówki nie zarabiamy
Jedno to ja wiem na pewno. Jaro pięknie kręci, tak żeby wychodziło jak to cięzko jest klub utrzymać, jak jest pod górkę. Tu się nic nie opłaca, statystyka to pięknie pokazuje, a jak się tę statystykę wywali do kosza i zobaczy jak jest liczona, albo że np nie zarabiamy na cateringu, to się okazuje, że jedyne co tu się nie zgadza to sposób prowadzenia klubu i przepalania kasy.
On kiedyś wrzuca jakiś wpis, gdzie to sobie ładniej porozpisywał i jakoś się dodawało. Szkoda, że tutaj jakoś skrajnie się ot nie zgadza i specjalnie podał niepełne dane.
Jeśli on chce jakiekolwiek dane podawać, udawać transparentnego to najpierw powinien jasno określić
1. Prawdziwe koszty meczu
2. Ustalić czy catering wlicza w koszty.
3. Podać prawdziwe przychody, a nie te z karnetów i cateringu nie podaje
4. Napisać powiedzmy w skali sezonu, ile wychodzi średnia cena za bilet
5. Powiedzieć jak on to wszystko liczy, czy z biletów chce spłacić catering, a później pominąć, że w meczu też jest przychód na cateringu, powiedzieć ile biletów jest darmowych co mecz albo za kilka zł gdzie bez sensu to wliczać w pulę, bo będzie to rzutowało na rozstrzał cenowy, powiedzieć czy liczy z karnetami te 15 tys ludzi itp.
Generalnie kolejna kompromitacja. Udawanie transparentności, a tak na prawde kręcenie ludzi. I to robi typ co się kreuje na mózg ścisły. Nawet nie chce podać realnych kosztów meczu i przychodów. I teraz będzie na X prowadził z wybranymi ludźmi sztuczną rozmowę, pewnie tak żeby w ogóle nie wspominać o średniej cenie biletów, karnetach, kasie z cateringu itd. Beka.
Policzyłem, po.......iłem, oczywiście to jest głupie pisanie i głupiego robota - tylko po to tak zrobiłem, żeby pokazać jak on dowolnie może w temacie mieszać. Tak własnie to wygląda z transparentnością Królewskiego.