Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3759
Stary 10.03.2024, 17:20
Cytat:
Dostałeś proste pytanie defetysto.

Czy odrobienie 4 punktów kiedy do zdobycia jest 30 to coś niemożliwego?

Zamiast odpowiadać snujesz te swoje kasandryczne wizje, które mają zepsuć atmosferę. Smerf maruda.
Czytać nie umiesz, liczyć nie umiesz. Przecież 11 meczów to 33 pkt do zdobycia. A do odrobienia nie mamy 4, tylko 6.

Przy takiej grze, gdzie co drugi mecz tracimy pkt, a Lechia wygrywa mecz za meczem, to jest niemożliwe odrobienie nawet 1 pkt.

Ja wiem, że twoje ulubione zajęcie to okłamywanie siebie i innych ale póki co to mamy w tej rundzie zdobyte 7 pkt.
Lechia 12,
Arka 10
Tychy 7
Motor 8 (1 mecz więcej bo zaległy grali)
Miedź 8 (też + 1 mecz więcej)
Łęczna 8
Katowice 12 (też 1 mecz więcej)

No jak widać idzie nam bardzo dobrze, jesteśmy na najlepszej drodze do bezpośredniego awansu. Wszyscy albo nas gonią, albo nam uciekają. Nawet z frajerskimi w tym roku Tychami przegraliśmy, gdzie była szansa żeby mieć te 3 pkt więcej i być w czołówce punktujących,a Tychy pogrążyć.

I tak to właśnie wygląda, ciągle brakuje tego 1 cm czy jednej setnej sekundy... Jesteśmy ciency, jak by nie patrzeć na statystyki, jakich tabel by nie tworzyć, jakich średnich nie wyciągać.

Był dobry mecz z Widzewem, zakończony podwójnym fartem. W reglaminowym czasie jedynie remis. Było dobre kilkanaście minut z Arką. I to na tyle. Reszta meczów to cienizna.

Wygraliśmy z Opolem (póki co 3 mecze i zdobyte 3 pkt oraz Stalą, 4 mecze w tym roku i okrągłe 0 pkt.

Pajacować i podniecać się można, możemy do końca udawać, że teraz czeka nas super seria wygranych, lepsza od tej za Sobola. Niestety, ogrywamy totalnych ogórów, walimy głową w mur z tymi lepszymi, tracimy punkty. Zaraz przyjda mecze z niby słabszymi, już przegraliśmy z tymi słabszymi Tychami, a zaraz czekają mecze z drużynami, co punktują podobnie jak oni na wiosnę.

Udawaj dalej. Ciekawe kiedy przestaniesz pajacować i przeprosisz.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując