AgresywnyChomik napisał(a):

Po pierwsze asystenci są od tego zeby doradzać.
Po drugie moze mi ktoś wytłumaczyć co takiego mitycznego jest do uczenia w 1 wszej lidze czego 1wszy trener (majacy analitykow, wideo i rozegrane kilka meczy) nie jest w stanie zauważyć?
Po trzecie pisanie w stylu poniżej to jest nadużycie, manipulacja oraz jakieś dziwna próba udowodnienia swojej stronniczej racji.
No tak, poza tym widać było jak Jop coś mu tłumaczył (w mojej opinii - co mamy grać z taką drużyną jak Arka).
Jeśli Rude jeszcze nauczy się słuchać Jopa to może coś z tego będzie.
Ty tez pisaleś ze w meczu z GKSem Jopa nie posłuchał wiec przegraliśmy czy to inny odklejony xD
|
Ja też nie rozumiem jaką to magiczną, insajderską wiedzę posiada Jop, biorąc pod uwagę że prowadził przede wszystkim drużynę rezerw (składającą się z młodych piłkarzy) przeciwko pół amatorskim zespołom. Jakby Rude prowadził zespół rezerw to faktycznie mógłby mu Jop sprzedawać takie nowinki jak "Ci z Gnojownika mieli dzień wcześniej dożynki więc dzisiaj pewnie są na kacu", ale co takiego może mieć do przekazania w meczu z Arką?
Żeby kryć Czubaka? Robiliśmy to od pierwszej minuty, totalnie wyłączony z gry.
Żeby pressować na połowie rywala? Robimy to co mecz.
Żeby wpuścić Sobczaka na zmianę? Jak wyżej...
A ten fragment który zacytowałeś to jest dokładnie to o czym pisałem.