|
Swego czasu Cleber ,nawet w niegroźnych sytuacjach wywalał piłkę na aut, a Szot wczoraj , nie dość ,że nie wybił piłki to jeszcze utrzymał ją w boisku jak na talerzu dla piłkarza Arki , paranoja....Raton puszcza znowu babola , może już czas dać szansę Cziczkanowi ? Nie wiem kiedy Duda strzeli pierwszego ligowego gola. Wczoraj wchodził w pole karne , mógł podciągnąć jeszcze z 2 , 3 metry no ale i tak strzelił w boczną siatkę...Gdyby Sobczak strzelił na 2-1 byłoby pięknie , takto remis ale chyba nie można być z 1 punktu niezadowolonym.
|