|
Przypuszczam że jest coraz bliższy posadzenia go na ławie. Goku miał być motorem naszej gry do przodu, a jest hamulcowym w ofensywie i miną w defensywie. Gdyby nie kontuzje już dawno by siedział. Olejarka wszedł ostatnio i lepiej nie było, a gra na 2 napastników to dziura w środku. Musiałby Rodado grać cofniętego. Tak to pewnie będzie wyglądać w kolejnym meczu.
Trzeba też zauważyć, że boisko było dramatyczne co nie pomagało w grze. Baena który bazuje na szybkim odejściu buksował za każdym razem. No i Raczkowski też raczej nam nie pomagał.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 08.03.2024 o godz. 23:05.
|