|
Szkoda sytuacji Sobczaka, bo można było świnię ograć.
Pierwsza połowa dramatyczna, nie rozumiem czemu świnia się cofnęła i druga połowa zdecydowanie dla nas
Raton elektryczny jak zwykle, nie powinien wpuścić tego strzału
Uryga chyba powinien odpocząć, próba doskoku przy bramce to tragikomedia, przy setce gdzie uratował nas Baena też ograny jak dziecko
Colley - znakomity mecz, czyścił wszystko
Szot - qrwa jak masz taką piłkę to wyjeb na aut i po sprawie, ten błąd dał życie świni
Goku - co to było? kiwa się sam ze sobą, dramatyczne podania i decyzje
Duda - ciekawe czy strzeli jakąś bramkę przed końcem kariery?
Baena - dramatyczna zmiana, choć uratował nam dupę, no i tak po prawdzie to klepisko po prawej stronie mu nie pomagało
Punkt na trudnym terenie jest ok, w zeszłym sezonie wyjazdy na Łks i Ruch byliśmy bez sztycha
Z top8 zostały nam mecze u siebie z Miedzią, Motorem i Lechią, z wyjazdów to ciężary tylko w Płocku i Katowicach
the future's uncertain
and the end is always near
|