Cytat:
|
To juz jest standard u Rudego ze 2 polowe gramy lepiej, czy to przez przygotowanie fizyczne czy przez adjustment w przerwie nie wiem ale widać że mamy trenera który potrafi coś zmienić w czasie meczu z korzyścią dla druzyny.
|
Jednoczesnie mamy trenera, który potrafi s.......ić wraz z ekipą całą połowę.
Nasze mecze wszystkie wyglądają tak samo i składają się z 2 lub 3 aktów.
1. Tragiczna gra, snucie się po boisku, zero nadziei na poprawę
2. Bieganie bez ładu i składu, chcemy wejść z piłką do bramki, nic nam nie wychodzi, walimy głową w mur, nie umiemy nawet uderzyć w światło bramki.
3. Dobra gra, gdzie widać, że coś potrafią, coś wychodzi, chce im się.
Przez to każdy mecz to jedna wielka męczarnia, drżymy o wynik, potrzebujemy farta. Rywal nie strzela nam dużo ale my też nie potrafimy strzelać dużo. Często te bramki są po prostu wpychane czy to w końcówce czy w najmniej oczekiwanym momencie.
Musimy wygrywać wiekszość meczów aby awansować. Z tą grą nie ma na to szans, bo każdy mecz może zakończyć się porażką jeśli akurat nam się coś nie uda ustrzelić albo rywal np w tej pierwszej gorszej połowie wciśnie nam ze dwie bramki i zakończy tym mecz.
Wyniki nas ratują. To chyba jedyny plus Rudego i jego zespołu. Oprócz tego to tu nie ma na czym opierać nadziei. Wygląda to po prostu średnio.
Jeśli mamy awansować przez baraże to z taką grą graniczy to chyba z cudem. Bo to by były 2-4 połowy męczarni i oczekiwania, ze może się jednak uda wejść na farcie.