Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 04.03.2024, 13:35
Jeśli uważacie, że spokojnie mogliśmy wygrać z Tychami to chyba nie widzieliście tego meczu.

Tychy po zaległym spotkaniu, po którym odpoczywały chyba 2 dni, zagrały spokojnie, wyrachowanie nie dopuszczając nas do sytuacji bramkowych.
Tychy stwierdziły, że wystarczy spokojnie nam przeszkadzać, a sami z tyłu też zrobimy błąd.

Bramka strzelona przez Tychy zadaje kłam narzekaniom (niby słusznym), że jak się ma z przodu niziołków (nie mylić trendsetterem w zakresie fryzur z Odry) to nie ma sensu robić wrzutek w pole karne.
A bramkę strzelił nam chyba najniższy na boisku - główką. Ewidentny błąd naszej obrony i nauka dla Rude, co robić w fazie ataku.

My natomiast graliśmy a-skutecznie i wręcz naiwnie będąc bezradnymi wobec spokojnie ustawionego w narożniku boksera, który wszystkie próby ciosów przyjmuje z uśmiechem na gardę po czym wyprowadza jeden cios, po którym rywal leży na deskach i pyta: co się stało?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując