Tak jak anomalią było spłaszczenie tabeli tak teraz jakąś anomalią można nazwać, że wszyscy z pierwszej 10 wygrywają mecze z drużynami, które są niżej.
Jedyny wyjątek to Płock który zremisował z 11 TBB i zremisował z Resovią
Oprócz tego każdy remis czy porażka drużyn z top 10 miała miejsce w meczach bezpośrednich tych drużyn. A tak to:
TBB - 1 porażka z TOP 10 i ten jeden remis
Znicz 2 porażki
Stal 3 porażki
Chrobry 1 porażka
Resovia - remis z Płockiem
Polonia 2 porażki
PBB 2 porażki
Jak na 13 meczów i tylko 2 razy zgubione pkt i to przez Wisłę Płock jedynie, to szczególnie znając polskie realia, chyba coś dziwnego.
Ciekawe jak to dalej będzie wyglądało. Pewnie ktoś z formą wystrzeli a ktoś ją złapie i rozstrzały punktowe się pojawią. Póki co śmiesznie to wygląda, nawet Odra, która na 10 meczów ostatnich 2 wygrała i już cieniowała w tamtej rundzie, teraz wygrała mecz z PBB na wyjeździe
PS drozd pięknie ci sraczka leci, za kilka słow prawdy o wolfym.