|
Pepe: e? Ze co?
Z Tychami dostaliśmy w trąbę i tak samo zagraliśmy z Odrą, z tymże w jednym meczu mieliśmy pecha (Tychy), a w drugim wygraliśmy dzięki dwóm, a w zasadzie to trzem fartownym rykoszetom. Jesli to nie jest przepchanie meczu kolanem to ja nie wien co jest.
|