|
Powiedzcie mi jak myśmy z taką Odrą mogli przegrać jesienią? Jak takie indywidua mogły przez chwilę walczyć o awans?
Co to za jebane topory bez pojęcia o piłce nożnej XXI wieku.
Taki obrońca o nazwisku Spychała, no żywcem oderwany od pługa, chamidło świńskie co tylko umie kopać, aż sprawdziłem czy urodził się na jakimś zadupiu i się nie myliłem.
Potem zaskoczenie, że beniaminki spadają.
Spierdalajmy stąd czym prędzej.
|