MaLk napisał(a):

Te punkty zdobyli na jesieni. I to tej wczesnej. Od tego czasu grają tak, jak przyzwyczaili w poprzednich sezonach.
Kompromitujesz się co najwyżej Ty, robiąc z drużyny, która w 10 ostatnich meczach wyciągnęła zabójczą średnią 0,7 punktu na mecz jakąś potęgę.
Ta Stal, którą nazwałeś leszczami (tak, pewnie już zapomniałeś, ale to Ty tak kwalifikujesz drużyny, nie ja), wiesz jaką średnią wyciągnęła w analogicznym okresie? 0,9 punktu na mecz...
Tak się orientujesz w tym, co się dzieje w tej lidze...
|
Każda drużyna w pierwszej lidze zalicza kryzys, mniejszy lub większy. Liczą się punkty, a Odra trzyma kontakt z czołówką. My mamy trzy punkty więcej po tym meczu, a nikt nam nie odmawia walki o awans...
Taka to liga.