Drozd napisał(a):

|
Ważna wygrana. Zagraliśmy dużo lepiej niż z Tychami widać było arytmię, po powolnym rozgrywaniu w tyłach nagłe przyspieszenie. Od początku było tempo, koncentracja, zaangażowanie. Błędem było to, że za szybko Rude uwierzył, że nic złego się nie stanie.
|
Nie spotkałeś się ze zrozumieniem, ale większość tutaj to taktyczni dyletanci. Co ciekawe, jak Fernandez z Mulą przepychali Sobolewskiemu mecz to był efekt jego świetnej pracy, nie walenia głową w mur przerwanego indywidualnymi zagraniami
Co tu pisać o deklach dla których dobry mecz = ładny. Nie zgodzę się że Rude uwierzył w zwycięstwo, on musiał zmienić tych których zmienił. Ba - po Sobczaku widać było zmęczenie mimo że grał tak krótko.
Następnym razem zamiast Olejarki wejdzie Żyro (o ile jeszcze będzie zdrowy

), ale czy to będzie jakaś wielka zmiana jakościowa?