Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3076
Stary 02.03.2024, 19:52
Pytanie tylko czy damy radę przepchnąć jeszcze z 9 meczów, czy się jakoś sytuacja odwróci i w ilu meczach będziemy mieli mega pecha i kreując grę, będąc lepsi, dostaniemy 1-2 kontry i będzie lipa.

Mnie sposób zdobywania punktów przez Wisłę nie satysfakcjonuje. Tu wielkiej różnicy ani w grze, ani w kunszcie trenerskim nie widać.
Jeśli Rude był zatrudniany po to aby mecze przepychać i co mecz się martwić czy wygramy, to spoko. Jeśli był zatrudniony jako zbawca dla Wisły - a tak odbierałem jego zatrudnienie - to nie spoko.

To, że lepiej wygrać na farcie, nawet być wiele gorszym ale wygrać, to każdy wie. Ja już tyle widziałem w Wiśle, ze oczekuję czegoś więcej i się nie napalam jak głupi bo w męczarniach wygrywamy. Tu nawet Wuja zaczął dobrze 1 sezon w I lidze, Sobol miał serię 7 wygranych, Jop wszedł z marszu i 3 razy wygrał. Także tym bardziej nie będę się jarał, że gdzieś na farcie nam wychodzi. Na krótką metę zajebiście, na dłuższa Stal - na farcie, Tychy - tragedia, Widzew - dobrze ale i tak na farcie, Odra - męczarnie i też dużo szczęścia bo gole przy pomocy ich obrońców. Także ja tutaj przyszłościowo póki co cudów nie widzę.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 02.03.2024 o godz. 19:56.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując