Markus napisał(a):

Gdyby był już zdrowy, zapewne grałby szybciej niż niektórym się wydaje. Klub to sprawdził, został przebadany i okazało się, że nie jest, więc nie dostał kontraktu. W tym akurat nie ma nic nienormalnego.
Błąd został być może popełniony przy podjęciu decyzji o wypożyczeniu Fazlagica, który teraz mógłby być rzeczywiście przydatny.
|
Ale nie był zdrowy czy ty to rozumiesz.Chłop jest posypany i po takiej kontuzji mówi się że do dojścia do akceptowalnej dyspozycji trzeba mniej,więcej tyle czasu ile trwała przerwa w grze.To to już możesz sobie łatwo sprawdzić kiedy gość- jakby wszystko szło dobrze- był gotowy do gry.