Wyświetl pojedynczy post
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3066
Stary 02.03.2024, 11:23
Drozd napisał(a):Wyświetl post
I co Sapała w sądzie powie? Poskarży się, że mu każą trenować? W kontrakcie zakładam, że jest wykonywanie poleceń trenera. Koniec dyskusji. Pajac jaro1 bredzi o jakichś kamieniołomach. Nie. Zwyczajny trening tylko 8 h dziennie, a nie 2 jak reszta, która zobowiązania kontraktowe traktuje poważnie.

Do klubu kokosa z tego co pamiętam trafiali za brak chęci przedłużenia umowy. Czyli inna forma tego co teraz Napoli robi z Zielińskim. Różnica jest zasadnicza.

To co ja proponuję to jedynie rodzaj motywacji do wywiązywania się z kontraktowych zobowiązań. Bo jeden z drugim nie zarabia 40 000 miesięcznie za to, że łaskawie trzeźwy przyjdzie na trening. Na 2 h dziennie. Nie podoba Ci się? Zaproponuj jak spowodować żeby leser nie psuł atmosfery w szatni. Bo to co widzimy na boisku to nie cały wpływ takiej postawy na drużynę. Skoro jeden może mieć w dupie i nie ma żadnych konsekwencji to zaraz znajdą się kolejni.
Skąd możesz wiedzieć co jest w kontrakcie? Jeżeli jest „wykonywanie poleceń trenera” - co samo w sobie brzmi dziecinnie - to idąc tym tokiem abstrakcji może być również zapis o 2h treningów dziennie, owocowych czwartkach i nowej prze getrów co tydzień.

Pokażesz mi tego typu ewenement w jakimkolwiek klubie na świecie? Jednostronne rozwiązanie kontraktu z winy zawodnika, z winy tego że się opierdziela? Takich Sapali w środowisku piłkarskim jest mnóstwo i zakładam, że takie postępowanie jest po prostu nieopłacalne dla klubu, biorąc pod uwagę konsekwencje prawne. Może dlatego nikt tego nie stosuje? „Drozd. Managerowie klubów go nienawidzą, znalazł jeden prosty sposób…”

Po raz kolejny rzuciłeś kretynską teorie, pewnie nawet się zorientowałeś że jest durna, ale brniesz dalej.
Odpowiedz cytując