Drozd napisał(a):

Prezentujesz podejście "ruchajcie mnie w dupę dalej, bo nic nie mogę zrobić". Ponownie gratuluję dojrzałości.
Słaby podatny na kontuzje gość, nie zasługuje na 40 000 miesięcznie. Proste. Albo wykonuje swoje zobowiązania na zakontraktowanym poziomie, albo zmiana stawki do wartości adekwatnej, albo bieganie na zmianę z rozciąganiem do końca kontraktu. A jak się nie podoba to droga wolna.
I nie ma to nic wspólnego z "klubem Kokosa".
|
To kto do ku.rwy nędzy mu te 40 tyś miesięcznie dał?Sam z kasy pobiera?Ciekawe ile telefonów przed tym transferem wykonano a przede wszystkim do kogo.Bo Jaro to namiętnie dzwoni i zasięga opinii a najprostszej rzeczy nawet na Transfer Markcie nie sprawdzi tylko ciągnie na testy chłopa z rozjebanym kolanem.Na szczęście ktos się połapał bo za pół roku miałbyś następnego do ćwiczeń z Sapałą.