Drozd napisał(a):

|
Ale halo skoro chłop buja się po imprezach na boisku nie zasługuje na 1/10 umownego kontraktu bo ma w dupie. To co nic nie można zrobić? Dlaczego ma nie zap... 8 h dziennie? Za karę. Skoro i tak nic z niego nie ma. Ma dawać przykład kolejnym jak doić klub i śmiać się w twarz? Nie możemy go rozliczać z tego jak gra? No chyba sobie jaja robisz. Kontraktu mu nie obniżymy ale możemy stworzyć takie warunki w których opieprzanie się nie będzie mu się zwyczajnie opłacać. Porównujesz administrację biurową do kontraktu za 40 00 miesięcznie? Bardzo dojrzałe.
|
Maj gad, kontroluj swoje odklejenie…co chcesz zrobić? Czy Sapała przychodzi na treningi na fazie z kryształem zaschenitnym w nosie? No nie - po prostu gra, o ile się już pojawi na boisku żenująco slabo. „Kontuzje” choć bardziej nazywałbym to niedyspozycją nie są żadnym argumentem. W praktyce za co chcesz Ty go karać? Że jest słabym, podatnym na kontuzje gościem? Jest 21.40, umyj jajka, przywodziej koszul o śmigaj do Frania porobić mu zdjęcia, może wtedy jakimś cudem Twoje infantylne propozycje będą miały sens.