Tak, będzie zapierdalał na treningu 8 godzin dziennie, na ławie na klate ma brać 180 kg, w przysiadzie ponad 200 kg. Potrenuje tak pół dnia i złapie kontuzje na 2 lata
Nazbieraliśmy śmieci na własne życzenie, to teraz sobie te śmieci mamy i jedynie na siebie możemy być źli.
A jeszcze Jaro w myśl zasady "czy się stoi czy się leży", mówi, że Wisła ludzi w problemach nie zostawia i kalekom będą kontrakty przedłużane. No musi to być dla wszystkich ogromna motywacja, szczególnie dla tych co nic nie grają bo albo się leczą albo ławę grzeją.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.