wolfy napisał(a):

|
A nie mogą mu dowalić jakiejś kary za niesportowe prowadzenie się?
|
Diabeł tkwi pewnie w zapisach kontraktowych.
Jeśli przychodzi trzeźwy na treningi, to nic raczej nie można mu zrobić. Osobną kwestią jest regeneracja, która przy niesportowym trybie życia jest dużo trudniejsza. Balangi zniszczyły karierę Ronaldinho, Sapała nie jest tu odosobnionym przypadkiem.