Patryko napisał(a):

Problem jest taki, że po podpisaniu kontraktu to klub jest na straconej pozycji i musi płacić. Piłkarz wystarczy, że będzie pracować na treningach i można mu skoczyć (patrz plażowicz Fazlagić na ekstraklasowym kontrakcie).
Możemy sobie tu dyskutować o Sapale i jego wyjebce na grę, ale jak przyjdzie co do czego i pójdzie do sądu po zaległe pensje, to po prostu wygra.
|
Dla takich plażowiczów powinien byś specjalny program treningowy. 8 h dziennie zap.... i po sprawie, a mecze w rezerwach na ławie.