Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93754
Stary 01.03.2024, 15:53
W ostatnich dniach znowu nie rozpoczął się proces byłych gwiazd Wisły, w tym kolegi Kikuśka Manuela J.

W końcu to Manuel J. sprowadzał Kikuśka.

Trzeba cały czas przypominać mecz z Puszczą.

To był mecz symbol, najważniejszy od lat i koncertowo zawalony przez Hiszpanów, którzy jak się okazuje nie zarabiają mało.

Tu nie tylko chodziło o Fernandeza 120 tys. zł.

Przyjechała Puszcza i pamiętamy wynik.

Te bajeczki o sztucznej inteligencji, która miała pomóc w wyborze nowego trenera Wisły są dobre dla takich naiwniaków jak Markusik.

To nie żadne Al.

Tylko znajomość z Ojcem Chrzestnym Kikuśkiem zadecydowała o tym wyborze.

Mając do wyboru Skorżę, Papszuna, Nawałkę, Moskala wybrano gościa bez doświadczenia w profesjonalnej piłce.

Podjęto spore ryzyko.

Wisła wydaje krocie jak na warunki pierwszoligowe i tu trzeba powiedzieć wprost.

Brak wygrania rozgrywek pierwszoligowych i to w sposób pewny będzie sporym rozczarowaniem.

Wisła powinna mieć przewagę jak w najlepszych sezonach za Kasperczaka, Smudy czy Skorży, a nie jak za Maaskanta.

Niby było mistrzostwo, ale nawet 60 pkt nie było (na 90 pkt możliwych), co było zapowiedzią sporego kryzysu w kolejnym sezonie (z symbolem Lameyem).

Jesienne rozgrywki pierwszoligowe wskazywały, że Hiszpanie nie są żadną wartością dodaną, stąd w jedenastce rundy prawie ich nie było.

A były nonejmy i młode chłopaki z Polski.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 01.03.2024 o godz. 16:45.
Odpowiedz cytując