|
Dla mnie najgorsze możliwe losowanie, wiem że Pogoń i Jaga na papierze są w gazie, ale grają też otwarcie, widowiskowo itp. z takim przeciwnikiem łatwo o mecz na wymianę ciosów a wtedy mamy sporą szansę coś wcisnąć, albo przynajmniej sprawić że będzie trochę chaosu na boisku. Piast to taka mega niewdzięczna drużyna, potrafią zabić każdy mecz, mistrzowie remisów itp. ale mają coś czego brakuje Pogoni i Jagielloni, dużo większe doświadczenie, sporo ludzi którzy już albo grali w pucharach, albo docierali do finałów. Wg mnie nie pójdą na wymianę tylko będzie takie męczenie buły i szybkie wypady do przodu + SFG, a wiadomo że z takimi drużynami nie jest Wiśle łatwo. Do tego na trybunach to nie będzie to samo co z Widzewem, bez gości (tego jeszcze nie wiem), nawet przy komplecie publiczności mecz trochę traci. Jak szybko strzelimy gola to jestem pełen optymizmu, ale im dłużej będzie 0:0 i brzydki mecz w stylu Piasta tym gorzej. Wiadomo że nie ma co gdybać bo na tym etapie nie ma już łatwych przeciwników i takiej szansy możemy długo nie mieć. Obyśmy mogli otwierać szampana, ale coś czuje że to będzie brzydki i męczący do oglądania mecz, oby przepchnięty nawet kolanem
|