RAPH napisał(a):

|
Panowie- a może ten mecz z Widzewem to początek dobrego? Może odblokuje głowy bo z tym się mi wydaje był jakiś problem...Byle tylko sił na Odre starczyło
|
Wg mnie ani mental ani kondycja nie są problemem. Nie widzę różnicy w nastawieniu zawodników w lidze i w pucharze, tu i tu gramy do końca kilka razy strzelając gole w koncowkach.
Natomiast ewidentną różnicą jest jak z nami grał Widzew (wysoki agresywny pressing, ofensywnie atakował kilkoma zawodnikami) versus ligowi przeciwnicy, którzy bronią w 11 pola karnego i zmuszają nas do klepania po obdowdzie i bezsensowne wrzutki. Takie gotowanie kamienia sprawia że wygląda to tak jakby się im nie chciało grać albo że fizycznie nie dojeżdżają.