Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93745
Stary 01.03.2024, 08:51
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Widzę że reformułowanie tego, co pisałeś weszło Ci już mocno w krew.

Ta rozmowa nigdy nie przybrała formy tego, co Wisła, tudzież Królewski, "uzna". Zawsze była dyskusją o tym jak jest rzeczywiście i jak być powinno.

Argument, jaki teraz zaprezentowałeś, jest równie głupi co wcześniejsze "skoro Kiko tak uznał, to tak jest". Teraz tylko podstawiasz kolejną osobę.

W ten sposób żadna dyskusja z Tobą nie ma sensu...

Zwłaszcza że od dawna mamy jasny obraz tego, że Królewski często i gęsto się:
- myli w wyborach,
- rozmija z rzeczywistością w wypowiedziach.
Faktycznie, dobry autorytet na argument z autorytetu.
O nie, nie, nie ma tak łatwo. Jedyne reformułowanie, które tu jest, polega na Twojej próbie przypisania moim słowom wygodnych dla Ciebie znaczeń.

Cała wcześniejsza dyskusja dotyczyła wydatku 2000 Euro na Omraniego: czy jego transfer w kontekście tej kwoty jest zasadny, potrzebny i opłacalny. A także czy ma umiejętności i zdrowie, które nie uniemożliwiają mu odbudowania się w Krakowie. Czy Wisłę na niego stać. Ja twierdziłem, że tak i to się potwierdziło, tak samo uznał klub. Fra Mat od kilku dni wrzucał opinie mające dyskredytować wartość zawodnika i sens kontraktowania go, co oczywiście Jaroo natychmiast podchwycił jako kolejną pałkę na Królewskiego, którą może nakręcać swoją trwającą już wiele miesięcy nagonkę.

Kto wie lepiej od Królewskiego jaka jest rzeczywista suma finansowych zobowiązań Wisły i stan jej budżetu? Meczyki? Jaroo ze swoimi danymi rodem z Football Managera, którymi pragnie nakręcać ludzi? Ty?

Jesteś ostatnią osobą (zresztą nie Ty jeden), która może tu miarodajnie określać, jak jest w Wiśle rzeczywiście i w związku z tym, co jest dziś możliwe oraz sensowne (no może przedostatnią, bo jest jeszcze właśnie Jaroo ex aequo z Koalikiem, zaprogramowani na systemową nienawiść do wszystkiego, co ma związek z Królewskim i próbujący go zwalczać za wszelką cenę). Opierasz się tylko na swojej wyobraźni i faktach prasowych.

Decyzja o przeznaczeniu 2000 Euro miesięcznie na Omraniego, a nie na przykład na większe uregulowanie zobowiązań względem Sapały czy Bashy jest w pełni zrozumiała.

Dziś mamy jasne zapewnienia, że Wisła zrobiła dokładny research dotyczący zawodnika, nie uwierzyła w bajki kolportowane tu również na forum, że to zblazowany pączuś z gigantyczną nadwagą, ważący 108 kg. Sprawdziła to również podczas testów medycznych.

Klub przekalkulował zyski, które może przynieść i uznał, że są tego warte, bo napastnik o jego profilu (jeśli dojdzie do jako takiej formy) jest drużynie potrzebny szczególnie w meczach z zespołami grającymi jak Tychy. Uznał też, zapewne nie bezpodstawnie, że na innych nas nie stać i stracilibyśmy znacznie więcej, gdyby tego nie zrobiono. Są głosy, że sami zawodnicy doskonale to rozumieją i nawet domagali się dalszego wzmacniania zespołu.

W bardzo wielu firmach nawet podczas restrukturyzacji czy cięć kosztów nie są całkowicie blokowane różnego rodzaju inwestycje, bez których sytuacja firmy mogłaby wyglądać jeszcze gorzej.

Czy finalnie będzie to błąd Królewskiego i zła decyzja, to się dopiero okaże.
Ostatnio edytowane przez Markus : 01.03.2024 o godz. 11:48.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując