|
Wedlug mnie nie da sie w zaden sposob przelozyc meczu z Widzewem na lige. To znaczy mozna jesli czlowiek ogladajac mecz widzi tylko zawodnikow Wisly i kompletnie ignoruje taktyke przeciwnika.
Jesli ktos natomiast oglada mecz ze wszystkimi jego aspektami to nie bedzie sie jaral dobrym - co by nie mowic - wystepem Wisly bo wie, ze w lidze wyglada to totalnie inaczej. W lidze nikt nas nie bedzie atakowal w 6-7 zawodnikow (Moze wyjatek Lechia, Arka, Znicz). Nie beda nas pressowac od liniii srodkowej bedac rozciagnietym po calej polowie tylko dadza nam pilke i zaczna dopiero pressowac w poblizu pola karnego gdzie bedzie mega malo miejsca. Beda nas zmuszac do grania po obwodzie, czekac na przechwyt i wyprowadzic kontry jak Tychy.
Fajnie, ze pokonalismy Widzew, to byl mega fajny mecz do ogladania ale w Opolu wracamy do typowej orki i liczenia ze ktos z przeciwnikow sie obetnie i jakims cudem stryelimy gola.
Mam nadzieje, ze ten Omrani da opcje to dosrodkowan i troche rozhustamy Odre na boki i zrobi sie miejsce srodkiem.
|