Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93736
Stary 29.02.2024, 13:45
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Widzę, że Twój umysł szuka jeszcze ostatnich desek ratunku, żeby nie przyznać, że kolejny Twój obraz sytuacji rozjechał się z rzeczywistością, że może jeszcze Królewski, który zawsze potrafił kwitować nieprawdziwe informacje natychmiastowym "nie" albo "bzdura", teraz jakimś cudem potrzebuje czasu na "odniesienie się", z którego będzie wynikało coś innego niż w artykule...

...ale może przyznaj, że Twoje oceny, jak wczorajsza, w której przekonywałeś, że stać nas na nowe kontrakty, bazują głównie na wishful thinking i w sumie to nie za bardzo czujesz w jakiej czarnej d*pie tak naprawdę jesteśmy?
Chyba śnisz.

Od początku pisałem, że Wisła najpewniej uzna, że stać ją na wydatek rzędu 2000 euro za tego gracza. Rozminąłem się z rzeczywistością?

W klubie kasę trzyma Królewski i to on decyduje na, co wedle niego klub stać, a na co nie. To on wie na co idzie każda złotówka i ile ma ich jeszcze do dyspozycji. Nie Ty. Nie taka jest rzeczywistość? Mam udawać, że wiem to lepiej od niego, bo to na forum wśród kibiców modne? Może jeszcze na podstawie artykułów prasowych, czy wyliczeń rodem z jakiegoś Football Managera, z którymi wyskakuje Jaroo, by w oparciu o nie nakręcać swoją tradycyjną nagonkę - oczywiście z równie tradycyjnym chamstwem na ustach i brakiem kultury, licząc, że znajdzie nowych idiotów, którzy to kupią?

Niestety, zaległości płacowe to nic nowego. Nie wiem czy po odejściu Cupiała kiedykolwiek był choć jeden sezon, na przestrzeni którego klub nie zalegał jakimś piłkarzom z wypłatami - na długo przed tym jak ten znienawidzony przez Jaroo1 Królewski się tu pojawił. Obecne jeszcze na szczęście jakoś nie skutkowały rozwiązaniem kontraktów z winy klubu, a niegdyś dawniej się to zdarzało, jeszcze przed Królewskim. Jak to się stało, skoro nikt nad tym dziś nie panuje?

Jeśli uważasz, że wiesz lepiej jak można byłoby spożytkować te 2 000 euro, albo, że nie wydawanie ich na Algierczyka a wydanie ich np. na uregulowanie części zaległości względem Sapały będzie lepszym wyjściem i bardziej uzdrowi sytuację, to nie krępuj się: zawalcz o to, przekonaj ludzi decyzyjnych!

Napisz jakiś list otwarty lub petycję do władz klubu, albo zgłoś swój angaż na nowego księgowego Wisły, który będzie dużo lepiej od wszystkich innych wiedział na co ją stać, a na co nie - co się będziesz ograniczał do forum i komentowania tutaj, jak należy zachowywać dyscyplinę budżetową, płynność finansową, wydawać pieniądze i zabezpieczyć jego przyszłość, także na płaszczyźnie sportowej.

Pokaż wszystkim jak Ty mając 2000 Euro do dyspozycji odmieniłbyś nimi sytuację! Albo jakie cuda byś zrobił nie wydając ich!

Do dzieła, śmiało! Pokaż Królewskiemu u źródła siłę swoich argumentów i znajomości szczegółów tematu oraz obecnej struktury wydatków klubu. Trzymam kciuki! W razie czego na pewno Jaroo Ci pomoże, zwłaszcza jak trzeba będzie kogoś zbluzgać. Najlepsi w tym mogą Ci się przydać.

Tylko nie wysyłaj wraz ze swoją aplikacją na to stanowisko listę pensji zawodników Wisły z jakiegoś Football Managera lub przedruku jakiś artykułów prasowych jako dowodu na swoje kompetencje, wiedzę i znajomość sytuacji, bo to obniży Twoje szanse. I nie wmawiaj jak rumuńscy działacze, że Algierczyk waży 108 kg, bo już go na pewno w klubie zdążyli zważyć. Choć w sumie nie wiem czy jest coś, co mogłoby te Twoje szanse bardziej obniżać, bo i tak się co chwilę na czymś wykładasz.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując