|
1. Krytykowanie Rudego za ostatni mecz byłoby zdecydowanym przegięciem pały. Zwłaszcza na tle tego, co się działo w dwóch poprzednich meczach.
2. Wyciąganie wniosków ligowych z meczu pucharowego jest jednak równie głupie. Nie tylko w zakresie tego, czy dalibyśmy sobie radę w ekstraklasie, ale i tego, co z tego wynika dla naszej gry w I lidze.
Jest taka stara prawda, że puchary rządzą się swoimi prawami. To zupełnie inny system grania. Zupełnie inne nastawienie. Inne zasady rozstrzygania meczu. Pier*yliard razy zdarzało się, że w takim meczu jakiś kopciuszek wyeliminował silniejszego rywala - komu jak komu, ale nam nie ma co o tym przypominać, bo zaliczyliśmy przez ostatnie dekady tyle wtop pucharowych z niżej notowanymi rywalami, że głowa boli. Większość tych kopciuszków po takich meczach została ze wspomnieniami i tyle, nigdy nie potwierdziła, jakoby miała faktycznie umiejętność grania wyżej.
|