Wyświetl pojedynczy post
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1496
Stary 29.02.2024, 10:52
Pamiętam że jak były w PL najgorsze jaja korupcyjne (za wczesnego Cupiała), to panowała opinia (pewnie nawet prawdziwa) którą z dumą kolportowaliśmy, że my jako nieliczni w tym nie braliśmy udziału , bo jesteśmy tak mocni że nie musimy.

Idąc tą logiką teraz jak wiadomo jesteśmy chuyowi, to już kupujemy ?

Przecież wczorajsze sędziowanie pod nas to jakieś jaja.

Nie żebym narzekał, ale Łasicki będąc na pozycji spalonej (!1) fauluje (!2) obrońce Widzewa, idealnie robiąc tym popchnięciem miejsce na piłke która tym korytarzem wpada do bramki.

Nawet konsylium Varowskie uznało że gola powinno nie być , a nasz główny bohater arbitralnie odrzucił ich obiekcje xD

Bramka Widzewa, no tutaj oczywiście poprawna decyzja, wbiegł chłop za szybko , ale to były takie milimetry , że wystarczyła odrobina złej woli i nikt by sie nie zająknął nawet że bramka powinna być anulowana, tym bardziej że wszyscy skupili sie na kuriozalnym wielbłądzie gwiazdorskiego duetu Uryga - Raton



Karny. Gdyby ktoś teraz wszedł na forum to bez kontekstu pomyślałby że wymyślenie tego karnego to decyzja przeciwko Wiśle.

Należy zatem przypomnieć że dzięki temu karnemu anulowano bramkę Widzewa.
Finalnie wyniku to nie zmieniło , jednak to kolejna kontrowersja na naszą korzyść.

I tutaj mam pytanie, a co z zasadą przywileju korzyści ?
Pierwszy raz się spotykam z sytuacją w której się anuluje bramkę, po to żeby drużyna która zdobyła tego gola mogła strzelać karnego...
Odpowiedz cytując