|
Tu nie ma kto się starać - a może się starali i dlatego się połamali?
Pół składu połamanego, Jaro wali bajki o AI, Rude chce wcisnąć w miejsce kalek swoją kalekę po znajomości, Kiko nie ogarnia już dobrych transferów, presja leżąca na młodych i słabych Dudzie czy Krzyżanowskim, Hiszpanie pod formą. W takiej sytuacji, nawet jeśli oni chcą coś z siebie dać to cięzko jak nie ma liderów, graczy w formie, jakościowych a klub jest memem.
I to będzie widac na boisku, będą wychodzić bez wiary w siebie, z kupą w gaciach i wyrazem na twarzy jakby grali za karę - to jest morale, to jest efekt sytuacji w klubie. Póki co w 2 meczach tak było, zobaczymy jak dalej.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|