Markus napisał(a):

Wiesz, może się mylę, ale uważam, że znacznie więcej dla zmiany ogólnopolskiej narracji na temat Wisły zrobił Królewski w obecnym sezonie swoim często pustym i wyłącznie marketingowym gadaniem o sztucznej inteligencji i tak dalej, niż zrobiło całe trio w latach poprzednich.
To w przestrzeni medialnej zażarło.
Jeszcze dwa lata temu dziennikarze bardzo ochoczo wracali do tekstów Pana J. na temat bandytyzmu wokół Wisły, od pewnego czasu nie jest to już sprawa, która najmocniej oddziałuje na wizerunek klubu. Dziś Wisła kojarzy się wielu jednak z czymś zupełnie nowym, innym, niby właśnie nowoczesnym.
Kit w jakimś stopniu zadziałał.
|
Ja tylko przypomnę,że nie jesteśmy mile widziani na żadnym wyjazdowym meczu a i spotkania na R22 też są bojkotowane przez kibiców innych drużyn bo równa się nas z bandytami i Królewski poza gadanie co on to nie zrobi nie robi z tym nic.
Poprawą wizerunku było wejście Trio i pomocników z Warszawy a potem okres Obidzińskiego w fotelu prezesa.Potem wprawdzie nie wróciliśmy do wizerunku klubu rządzonego przez bandytów za to zyskaliśmy ten w stylu "Rodzina na swoim" Obecnie tylko w oczach pelikanów zakochanych w Jarku uchodzimy za klub nowoczesny i innowacyjny,reszta piłkarskiej Polski się z nas śmieje