|
Już niejeden taki co przychodził tutaj miał być kotem do odbudowy a okazywało się że zagrał max pol rundy na poziomie a potem przepadał. Basha, Junca, Perreira a teraz kolejnych 2 ananasów. Nawet nie napisze "pożyjemy zobaczymy". Z antytalentem królewicza do tego typu ruchów jest PEWIEN, że zarówno jeden jak i drugi chuja nam da, albo da w 2 meczach a potem ława i fizjoterapia.
Awans srawans, ciekawe czy w przyszłym sezonie będzie dalej próba budowy krakowskiej tikitaki. Pewnie odejdzie każdy sensowny zawodnik w stylu rodado i wlecimy w tryb katowic.
|