Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#517
Stary 26.02.2024, 16:49
Markusik od lat ma jedną receptę - wywalić wszystkich Polaków i grać obcokrajowcami.

Przed laty chciał Żurawskiego, Kosowskiego i resztę wielokrotnych MP zastępować wynalazkami pokroju Vargi, Radovanovicia, Chiacu, Jaliensa, Lameya, itp.

Pamiętamy jak to się skończyło.

Gdyby hipotetycznie miał do wyboru Szczęsnego, Bułkę, Grabarę, Skorupskiego, to wybrałby Ratona.

Ta polityka od lat konsekwentnie nie sprawdza się.

Co widać po wynikach ligi polskiej na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat.

Przyczyn jest sporo, ale żaden dobry obcokrajowiec raczej na pewno tu nie przyjdzie i tak samo trener.

Zdarzają się czasem wyjątki.

Trafiają tu odrzuty menedżerskie, turyści, oldboje, gracze po serii kontuzji, itp.

Tak samo wśród trenerów.

Od lat wiadomo i dalej jest to samo.

Reformy europejskich pucharów spowodowały, że dużo łatwiej osiągnąć fajny wynik jak na realia naszej ligi w porównaniu do lat dominacji Wisły.

Gdyby Wisła wtedy miała stadion i łatwiejsze puchary, to sukcesy byłyby znacznie większe.

A tak, to jak Wisła trafiła na galaktyczny Real, to co mogła zrobić?

Legia i Lech na obcokrajowcach też od lat nie potrafią zdominować naszej ligi.

Wielki Lech z wielkim trenerem z Holandii przegrał z amatorami ze Słowacji, a Wielka Legia z wielkim Runjaiciem przegrała z norweskim, jednolitym klubem Molde.

A w zeszłym sezonie sporą strata do Rakowa Papszuna.

Lech w zeszłym sezonie kompromitował się w lidze, miał sporo szczęścia w pucharach, w tym szybko odpadł z amatorami i teraz Rumak musi naprawiać błędy maga z Holandii.

W Molde nie było żadnego obcokrajowca, ale wśród tych piłkarzy nie było Haalanda, Odegaarda.

Eksperyment hiszpański po raz kolejny nie sprawdza się i to w pierwszej lidze.

Jest kilka zespołów pokroju Arki, Motoru, Tych, Lechii, które chcą awansować, więc ci hiszpańscy gwiazdorzy muszą się wziąć do roboty i zacząć grać.

Już mecz z Puszczą pokazał, że można mieć wielu Hiszpanów, a po drugiej stronie polski trener i w zasadzie bez obcokrajowców.

Pamiętamy wynik.

W ostatnich kilku latach było kilkudziesięciu obcokrajowców w Wiśle i w zasadzie dwóch weteranów Peszko z Wasylem zrobiło więcej niż 95% wynalazków menedżerskich.

Mecz z Legią 4:0 też wskazywał, że to była dobra droga.

Wtedy struktura zawodnicza była odpowiednia.

Ale coś się zmieniło i w zasadzie postanowiono na wielką ofensywę zagraniczną.

Z efektem wiadomym.

Zamiast pucharów drugi sezon w pierwszej lidze z niezliczoną liczbą Hiszpanów.

Dla mnie Skorża, Papszun to są lepsi trenerzy od tych zagranicznych odrzutów pokroju Broma, Runjaicia, itp.

Życzę też Probierzowi awansu na ME.

Pokazałby najdroższemu trenerowi w historii miejsce w szeregu.

Tu nie trzeba trenera za 3 mln euro, aby wygrać z Albanią, z Mołdawią, z Estonią czy z Walią, bo tego trenerka za 3 mln euro Mołdawia ośmieszyła.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 26.02.2024 o godz. 16:57.
Odpowiedz cytując