FraMat napisał(a):

A czy ja pisałem o czymś darmowym?
Pisałem tylko, że nawet w II lidze są piłkarze, którzy mogliby być dla nas bardziej pomocni niż przeterminowani afrykańczycy.
Czy temu z Ghany i temu z Algierii nie zapłacimy nawet za podpis na umowie?
|
Człowieku, każdy wie że w niższych ligach są perełki. Problem w tym że "niższa liga" nie oznacza tego sanego co "w naszym zasięgu finansowym". Dotyczy to ZWŁASZCZA młodych Polaków.
Dla odmiany Ci których ściągamy są w takiej dupie że raczej nie, nic im nie płacimy. Przecież Omrani zgodził się podobno na 2 tys. euro podstawy - nasi juniorzy dostają więcej. Jak myślisz, co takiego może dostać za podpis? Talon do Biedronki? Adres MOPS-u?
My bierzemy piłkarzy za darmo, ew. za grosze, najlepiej na raty i procent od sprzedaży. Alfaro przyszedł pół roku później bo klub nie chciał rozwiązać z nim umowy...
Więc skoro nas na kolesia raczej nie stać, to po co o nim pisać? Żeby hejt się kręcił?