FraMat napisał(a):

|
I to jest głównym powodem rozczarowania: nic się nie zmienia.
|
Ano. Co jest o tyle bolesne, że za Jopa się zmieniło (w praktyce na całe dwa mecze, ale się zmieniło), mało tego, nawet za Sobolewskiego były chwilowe zmiany na plus (na jesień przestał przegrywać, na wiosnę seria naprawdę ładnych wygranych). Za Hyballi się zmieniło. Za Skowronka się zmieniło...
A tutaj nie widać nawet tego słynnego efektu nowej miotły czy wymyślonego swego czasu przez Królewskiego efektu obozu przygotowawczego.
Miejmy nadzieję, że to dobry znak, że tym razem będzie wszystko na odwrót, a nie jeszcze gorzej
