|
Rude tylko teoretycznie, nie jest problemem. Jest kimś pokroju Sobola. Nie daje żadnej wartości tej druzynie, nie dałby też drużynie gdzie byłby normalny właściciel.
To analityk, teoretyk, dobry do pogadania na kursach trenerskich. Trenerem jest można powiedzieć w teorii. Nie poradził sobie ani w Kostaryce słabej, ani III lidze hiszpańskiej, u nas ma start jak Wuja czy Sobol.
Czy on się od nich 2 różni? Niczym.
Może za 5 czy 10 lat, jak mu coś zacznie wychodzić, to będzie dobrym trenerem.
Także Rude jest bardzo dobrym elementem do tej zjebanej układanki, wpasował się w memiczną Wisłę idealnie.
Koniec końców jest problemem, bo jako trener raczej gwarantuje brak rozwoju i brak awansu.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|