Jaroo1 napisał(a): 
Ale jaja, ten Murzyn od połowy maja 2023 roku, do dzisiaj, zagrał w 2 meczach, łącznie niecałe 70 minut. Rozleciał się, wrócił na dwa mecze i znowu się rozleciał
On się będzie odbudowywał razem z Algierczykiem i Sapałą, ciekawe kto pierwszy z nich się odbuduje.
Gościu ściągnięty na przyszłosc, w lipcu ma urodziny więc zanim u nas zagra mecz to już 32 lata mu stukną. podobny casus co Basha, też doświadczony, wyjadacz, szybko się wyleczy i w wieku 34 lat będzie się odbudowywał na ławce rezerwowych.
Podobno układ jest prosty. Gruby ma nosić na plecach Murzyna, dopóki gruby nie schudnie, a dzięki temu murzyn się wyleczy w tym czasie, bo nie będzie musiał biegać. Murzynowi będziemy płacić z kilometra więc w tym czasie jak gruby będzie chudł, a murzyn się leczył, to płacimy raptem 2 tys euro za obydwu.
Ty byś tego nie wymyślił forumowiczu, Wiślaku, a AI wymyśliło 
Powiem tak, jakbym był Kiko albo Królewskim, to z czystej przyzwoitości i poczucia wstydu, nawet gdyby była opcja, ze taki czy owaki as się odbuduje i go sprzedamy za milion euro, a w międzyczasie nam pomoże awansować, to bym ich nie ściągał tutaj, mając na uwadze, ze już mamy z 5 takich, którzy leczą kontuzje i dochodzą do formy. Zwyczajnie wstyd by mi było przed sobą i ludźmi taki cyrk tworzyć, ośmieszać się i ryzykować, ze z tych 5 zaraz będę miał w klubie takich 10 - którzy też przecież zarabiają pieniądze.
W ogóle po .... nawet na treningi takie coś brać, to już lepiej by było wdrożyć te super systemy, statystyki, wziać się za trenowanie młodzieży, którą mamy i może jakby było dla nich więcej czasu na treningu, więcej uwagi, plan jakiś, skocentrowanie na nich, to by się w miarę szybko rozwijali. No a tak to pewnie jest zaprzątanie sobie głowy Sapała albo myślenie czy Basha już może dotknąć piłkę czy lepiej nie, bo się potłucze.
Byliśmy memem, teraz to już nawet ciężko zdefiniować gdzie my się znajdujemy na mapie śmieszności.
Z drugiej strony rozumiem te ruchy, bo to jest po prostu efekt paniki, braku pieniędzy, wcześniejszych kłamstw itd. Grunt się pali pod nogami i są podejmowane w panice decyzje, złe decyzje ale i wymuszone bo nie ma kasy na ściągnięcie CHOCIAŻBY zawodnika zdrowego, który mógłby normalnie trenować i grać - niezaleznie jaki by miał poziom sportowy.
Podejrzewam, że gdybyśmy chcieli i myśleli, to w II polskiej lidze, byśmy znaleźli graczy do gry, zdrowych, którzy nawet na ławce by jakąś jakosć dawali, a nie byli wiecznie w gabinetach lekarskich i pod szyldem "narazie musi się odbudować".
Być może to wszystko to gra agentów, koszenie siana póki się jeszcze z Wisły da cokolwiek wycisnąć.
|
Teraz toś dojebał 
|