Grisza1 napisał(a):

|
Nie, nie było tak. Sobol dostał drużynę po Brzęczku i został przed nim postawiony cel: awans. Chodzi mi o to, żeby po prostu jeden sezon zagrać bez awansowej napinki. Dopuścić, że skończymy na 7 - 10 miejscu. Ale przygotujemy drużynę na kolejny sezon. Tak jak to zrobiły Tychy, biorąc w poprzednim sezonie Banasika, zajęły 13 miejsce, a teraz są na dobrej drodze do Ekstraklasy. Gdybyśmy my tamten sezon tak potraktowali, nie napinali się na awans, tylko spokojnie zbudowali kadrę na ten sezon, to dziś bylibyśmy tam, gdzie są Tychy. A tak to zapieprzyliśmy tamten sezon, ten na razie nie wygląda lepiej, a na nowy sezon kadrę będziemy budować między 25 czerwca a 3 lipca z zawodników z łapanki.
|
Aaa czyli to samo tylko dopowiedzieć, że awans jest nieważny. To chyba za Brzęczka było? Spuścił nas z ligi, ale powierzyli mu więcej obowiązków i rzucali hasła, że budujemy drużynę, że 1 liga jest ciężka i takie tam?
Prowadzenie drużyny bez napinki nic nie da. To tak jakbyś miał bardzo słaby samochód i liczył, że jak powiesz kierowcy, że nie ma presji to on wtedy zacznie wygrywać.