Markus to, że powtórzysz 30x że Carbo jest najlepszym pomocnikiem ligi nie sprawi, że to na pewno będzie prawda. Carbo jest dobry, ale na podobnym poziomie gra wielu pomocników w tej lidze. Skoro chcesz kogoś kto był w naszym zasięgu na podobnym poziomie - Polaka - proszę :
Janusz Gol przed przyjściem do Arki był do wzięcia, pewnie by z chęcią wrócił do Krakowa. Wiadomo, że to ex pasiak i ex legionista, ale raczej taki najemnita a nie fanatyk.
Teraz chłop gra u lidera pierwsze skrzypce, a jego Arka połknęła właśnie Stal z którą my mieliśmy ciężary pięcioma golami. I to tylko taki pierwszy z brzegu przykład. Pewnie jakby się pogrzebało, to by się znalazło więcej. Nie jestem scoutem.
Co do oceny WSH trzeba rozdzielić dwie rzeczy :
Działalność bandycką WSH oraz działalność sportową TSu za sterami Wisły.
Uważam, że jako włodarze - pod względem decyzji sportowych - byli bardzo dobrzy. Dopóki Miśka do pierdla nie zamknęli to finanse się spinały, pewnie płynęła kasa z dragów i Misiek prowadził klub z tylnego fotela. Podejrzewam, że miał na sercu jego dobro i wcale nie chciał go zniszczyć. Niestety to był gangster i jak się posypała jego działalność to zwyczajnie zabrakło kasy. Dalej gdy Miśka zawinęli to podejrzewam, że reszta bandyterki robiła co chciała, żeby wspomnieć choćby pamiętne wynoszenie kasy w reklamówkach... Oczywiście całkowicie potępiam bandyderkę w Wiśle i cieszę się, że już nie ma u nas powiązań szalikowo-narkotykowych w gabinetach, ale jeśli mam rzetelnie ocenić sprowadzanych przez WSH piłkarzy to kurcze naprawdę mieli do nich nosa :
- Rafał Pietrzak (potem Lechia i za granicę)
- Carlitos (potem Legia i transfer za granicę)
- Imaz (do teraz gwiazda Ekstraklasy)
- Bartkowski (potem Pogoń, Lechia - przez chwilę wyróżniający się ligowiec, Lechia zapłaciła za niego Pogoni grubą kasę)
- Wasilewski (głośny powrót do ESA)
- Fran Velez (brzydko się zachował, ale gra do teraz w Arisie)
- Pol Llonch (transfer do Eredivise)
- Halilović (Rijeka, Herenveen, Dinamo Zagrzeb)
- Basha - w sumie wtedy bardzo dobry transfer, dopiero powrót był nieudany
- Brlek - transfer zagraniczny za grubą kasę
- Ondrasek - potem poszedł i dobrze grał w MLS, dopiero powrót był tragiczny
- Boban Jovic - szybko odszedł za dobrą kasę do Turcji
- Richard Guzmics - gruby transfer do Chin
- Popovic - transfer do Rosji, później Zurych i Cypr
W sumie dość ciekawa lista bardzo dobrych piłkarzy.
Za trio te transfery były dużo dużo słabsze. Było może więcej kasy, profesjonalnej ale sportowo..... sportowo jest cały czas - do teraz - bardzo słabo.
Nie wiem co tam Misiek wciągał nosem, że aż mu się taki dobry do piłkarzy zrobił

czy to ten dyro sportowy miał takiego czuja - jak mu tam byłoo....

Kurde, nie przypomnę sobie....