MaLk napisał(a):

|
Zachowujemy się jak laska, która nie ma na ratę kredytu za mieszkanie i nie płaci za prąd, ale zobaczyła wyprzedaż kostiumu kąpielowego i kupuje go na sierpniowy wyjazd nad morze. Tak, ta wyprzedaż może być super zarąbistą okazją. Może nawet kostium przyda się wcześniej, jak na jeden wieczór wypadnie z koleżankami do aquaparku. W normalnym okolicznościach - super sprawa! Tylko to nie są normalne okoliczności.
|
Fajne porównanie, co mnie jednak boli:
- szukamy trenera który stworzy z obecnych piłkarzy team bazujący na systemie gry stworzonych pod nich
- Rude po obejrzeniu tryliona spotkań stwierdza że nie potrzebuje transferów, ma znakomitych pilkarzy
- startuje liga, zonk, ta liga jest jednak trudniejsza niż się wydaje (czemu nikt mi tego nie powiedział, trzeba teraz wyciągnąć wnioski,)
- to my jednak potrzebujemy transferów, pal licho że już liga ruszyła i zostały 2 dni do zamknięcia okna, przecież my tym co mamy nie ogarniemy
- ściągamy zawodników którzy nie dość że nie zdążą się zgrać z zespołem to będą gotowi na realnie na 8-10 spotkań.
To mój główny kamyczek do naszego trenera - teoretyka. Niby wszystko takie oczywiste, a i tak wywalamy się na pierwszej poważniejszej przeszkodzie. A po tym jak szumnie zapowiadano brak transferów, to zrobimy ich najprawdopdobniej i tak 5.